top of page

Książę Selim,
Najprzystojniejszy z książąt, nieznośny pijak i psychodelik, który swoim zachowaniem skłania do refleksji większość rodziny. Rudowłosy potomek sułtanki Hurrem. Uwielbia spędzać czas z kobietami i otacza się najpiękniejszym ich wianuszkiem. Jego ulubionym trunkiem jest wino.

Syn sułtana Suleymana Wspaniałego i jego trzeciej żony sułtanki Hurrem. Brat sułtanki Mihrimah, a także brat książąt Cihangira, Bayezida, Mehmeda oraz przyrodni brat sułtanki Raziye
i księcia Mustafy. Jest władcą Diyarbakır. Nazywany inaczej Selim Opój, Selim Pijak. Ogromny wpływ na niego miała jego pierwsza konkubina, Nurbanu. Był najmniej zdolnym z rodzeństwa i nałogowo pił.

Ben Şehzade Selim

 

Zawsze trzeźwy, zawsze dbający o swój wygląd, zawsze skory do intrygowania
i spędzania czasu w miłym towarzystwie. Şehzade Selim to właśnie ja, przed wami we własnej osobie. Trzecie dziecko i drugi syn, licząc pod względem wieku Haseki Hürrem Sultan i Padyszacha tego świata - Sułtana Süleymana Hana. O moim kolorze włosów pieśni piszę cały świat, bowiem są one rude, dokładnie tak jak włosy mojej matki. Czerwone jak ogień, który tli się we mnie
i szykuje się, by spalić wszystko co stanie mu na drodze. Każdy ma drugie oblicze, twarz której nie pokazuje i nie lubi ujawniać. Jakie jest moje? Może właśnie takie, jestem bardziej podobny do matki, niż komukolwiek może się wydawać. Skrywam w sobie dużo tajemni, które kiedyś ujawnione wraz z moim prawdziwym obliczem, mogą zadziwić wszystkich, nawet tych którym wydaje się, że widzieli już wszystko. Na imię mi Selim, jestem synem sułtanki, która zwyciężyła nad wszystkim, sułtanki całego świata, ona swoją wojnę o serce sułtana Süleymana wygrała. Teraz i mi przyjdzie stanąć do walki
i przysięgam, że ją wygram. Nie ugnę się przed niczym. Jestem w stanie walczyć
i wyciągnąć swój miecz z pochwy, ruszyć naprzód z okrzykiem wygranej i pieśnią na ustach. Przez wiele lat żyjący w cieniu swoich braci, zarówno starszych jak i młodszych. Najmniej kochany z całego rodzeństwa. Jedyne czego zawsze pragnąłem to dobre słowo mojego ojca, znalezienie zrozumienia
i pochwały w jego oczach. Nigdy tego nie doświadczyłem. Kiedy była tylko okazja wszyscy chcieli udowodnić mi, że nigdy nie zostanę spadkobiercą Imperium Osmańskiego, że nie jestem taki jak mój ojciec - sułtan, że tron nie należy się mnie. Moje dzieciństwo było bardzo trudne, zawsze czułem się niedowartościowany, byłem nieudacznikiem, który kompletnie do niczego się nie nadawał. Takie słowa słyszałem codziennie, to mi wmawiano, a ja
w to uwierzyłem. Zawsze starałem się być najlepszy, robiłem wszystko by zostać
w końcu chodź raz zauważonym
i docenionym. Wiele mnie to kosztowało, wkładałem w to tak dużo pracy. Ale jedynie co za to dostałem to tylko pouczenia. Nikt nie dawała mi nadziei. Zachowywali się jakbym nie miał uczuć, a ja czułem się odtrącony. Okazało się, że to czego najbardziej pragnę jest rzeczą nie do spełnienia, zbyt dużo wymagałem od swojej rodziny. Jak mogłem pomyśleć, że to może się kiedykolwiek udać? Zawsze władza będzie najważniejsza
i stawiana na pierwszym miejscu, a słabe ogniwa muszą upaść. Zawsze będzie tu trwała jakaś wojna i walka o przetrwanie. W mojej albo wygram ja, albo odetną mi głowę swoimi złocistymi mieczami. Diyarbakir, to mój nowy dom. Tam zacząłem dorosłe życie
i zacząłem być sobą.
Ja Selim, nie wspierany przez nikogo, zdobędę uznanie moich rodziców
i rodzeństwa oraz całego świata. Czas już, żeby wrócić i pokazać jaki naprawdę jest książę Selim. Skoro muszę zacząć to wszystko od nowa, tamte chwilę zostawiam za sobą.
Ale tak naprawdę nigdy nie zapomnę. Będę stał na przekór wszystkim jak potężna twierdza, nigdy nie upadnę...

bottom of page